Z KRAJU: Stan epidemii w Polsce. Co oznacza?

  • 21.03.2020, 14:41
  • SandomierzTV.pl - TELEWIZJA SANDOMIERZ
Z KRAJU: Stan epidemii w Polsce. Co oznacza?

Podziel się:

Oceń:

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki poinformował o wprowadzeniu w Polsce stanu epidemii. Co to oznacza dla Polaków? Lekcje w szkołach i zajęcia na uczelniach wstrzymane przynajmniej do Świąt Wielkanocnych, podwyższone kary za złamanie zasad obowiązkowej kwarantanny do nawet 30 tysięcy złotych oraz przede wszystkim ogromna społeczna mobilizacja i dyscyplina wśród społeczeństwa.

W związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem w Polsce ogłoszono stan epidemii, który daje nowe przywileje, ale również nakłada na wszystkich nowe obowiązki. Jak podkreślał podczas swojego wystąpienia premier Mateusz Morawiecki najbliższe tygodnie muszą być tygodniami pełnej społecznej dyscypliny. 

– Te najbliższe, kolejne 2, 3 tygodnie do świąt, muszą być tygodniami pełnej społecznej dyscypliny. W ten sposób chronimy jedni drugich i taka społeczna izolacja bardzo pomaga – podkreślił premier.

Stan epidemii wprowadzono ze względu na coraz większą liczbę osób zakażonych koronawirusem. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia w swoich najnowszych komunikatach w Polsce zakażone jest 452 osoby, a ta liczba osób zakażonych niestety cały czas idzie w górę. 

– Żeby zapobiegać kolejnym rozprzestrzenianiom się, ograniczać to, wdrażać odpowiednie zasady, także w obszarze kwarantanny, wprowadzamy dzisiaj stan epidemii – oświadczył premier podczas piątkowej konferencji prasowej.  – Wprowadzamy dzisiaj stan epidemii, który daje nowe prerogatywy, ale też nakłada na nas nowe obowiązki  – poinformował premier

Zastanawiająca jest dla większości jednak informacja o tym, że stan epidemii nie przyczyni się do zmiany daty wyborów prezydenckich.  I te odbędą się w ustalonym już terminie. 

- Wprowadzenie stanu epidemii nie oznacza przełożenia terminu wyborów – mówił podczas swojego wystąpienia premier.

Możliwe ograniczenia w stanie epidemii

Wprowadzenie stanu epidemii pozwala na szereg ograniczeń, m.in.: wprowadzenie zakazu opuszczania określonych obszarów, nakazu przebywania w innych, zamykania instytucji i zakładów pracy, reglamentowania pewnych towarów, kierowanie do pracy w zwalczaniu epidemii, udostępnienie lokali, przejmowanie pojazdów, poddania się obowiązkowi badań.

Wprowadzenie stanu epidemii to trudna decyzja

Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski nie ukrywał podczas wczorajszej konferencji prasowej, że decyzja o wprowadzeniu stanu epidemii w Polsce to jedna z najtrudniejszych decyzji, jednak nieuniknionych, ponieważ na całym świecie liczba zakażonych koronawirusem staje się coraz większa. 

– W dzisiejszym dniu ponad 50 osób zostało zarażonych, 900 osób jest hospitalizowanych, kilkadziesiąt tysięcy osób jest w kwarantannie. To upoważnia mnie do podpisania rozporządzenia wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji, ogłaszającego stan epidemii w Polsce. To jest oczywiście decyzja trudna – ogłoszenie stanu epidemii w kraju, ale myślę, że obecna sytuacja, gdy popatrzymy na wzrosty w krajach takich jak Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy, popatrzymy na liczbę osób, które umierają codziennie, to myślę, że te trudne decyzje, te ważne i niezwykle odpowiedzialne zachowania wszystkich Polaków, są tak naprawdę decyzjami ratującymi czyjeś życie – powiedział minister Łukasz Szumowski.

Wstrzymanie lekcji do Świąt Wielkanocy

Wydłużona zostaje decyzja o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych. Szkoły i uczelnie nie otworzą swoich drzwi aż do Wielkanocy. 

- Podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu lekcji do Świąt Wielkiejnocy. To trudna decyzja, ale ważna i potrzebna, żeby nie doszło do bardzo szerokiego rozprzestrzeniania się koronawirusa - przekazał na konferencji prasowej premier.

Zgodnie z poprzednią decyzją rządu szkoły i uczelnie miały zostać zamknięte do 25 marca. Jednak przerwa w zajęcia potrwa nieco dłużej, bo do 14 kwietnia. Zamknięcie placówek oświatowych oznacza, że nie odbywają się w nich zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, z wyjątkiem  m.in. tych w podmiotach leczniczych i specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych. W szkołach zaleca się jednak prowadzenie zajęć lekcyjnych w sposób zdalny, tak aby w związku z pandemią koronawirusa nie było dużych braków edukacyjnych. Nauczyciele natomiast mają być w ciągłej gotowości. 

Zawieszenie zajęć dotyczy też żłobków, klubów dziecięcych.

Złamiesz kwarantannę? Czeka Cię kara do 30 tysięcy złotych

Z 5 tysięcy złotych do nawet 30 tysięcy wzrośnie kara za nieprzestrzeganie kwarantanny. Jak podkreślił Mateusz Morawiecki przestrzeganie zasad kwarantanny to rzecz fundamentalna.

- Wprowadzamy również zarówno podwyższone kary, bardziej surowe kary - z 5 tys. zł na 30 tys. zł, ale także wprowadzamy mechanizmy śledzenia tego, czy dany człowiek przebywa rzeczywiście w domu pod adresem, który zadeklarował- poinformował Mateusz Morawiecki.

Będzie wydłużony 14-dniowy zasiłek na opiekę nad dziećmi

W związku z zawieszaniem zajęć w szkole większość rodziców zdecydowała się na zostanie ze swoimi pociechami w domach. Wczoraj poinformowano również o wydłużeniu 14-dniowego zasiłku na opiekę nad dziećmi. Taka forma zasiłku przysługuje rodzicom lub opiekunom prawnym dzieci, którzy są objęci ubezpieczeniem chorobowym. Zasiłek można otrzymać tylko na dziecko poniżej 8 lat. 

 

SandomierzTV.pl - TELEWIZJA SANDOMIERZ

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu STV - SandomierzTV.pl. TOP CREATIVE Sp. z o.o. z siedzibą w 27-530 Ożarów, Osiedle Wzgórze 16/25 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe